Reklama

Rzecznik talibów: Z paszportem będzie można wylecieć z kraju

Rzecznik talibów, Suhail Shaheen, w rozmowie z BBC zapewnił, że po 31 sierpnia, gdy kraj mają opuścić ostatni żołnierze amerykańscy, osoby posiadające paszport nadal będą mogły opuścić Afganistan na pokładzie samolotów latających z Kabulu linii lotniczych.

Aktualizacja: 24.08.2021 06:34 Publikacja: 24.08.2021 05:22

Rzecznik talibów: Z paszportem będzie można wylecieć z kraju

Foto: PAP/EPA

arb

- Chcielibyśmy, aby zostali w kraju, ale jeśli będą chcieli wylecieć, mogą to zrobić - mówił Shaheen.

Talibowie zapewniają, że chcieliby, aby Afgańczycy, którzy chcą opuścić kraj, po tym jak w wyniku błyskawicznej ofensywy islamscy bojownicy zajęli Kabul i ogłosili zakończenie wojny domowej w Afganistanie, zostali w ojczyźnie i pomogli ją odbudować.

Jednocześnie sprzeciwiają się pozostaniu żołnierzy USA i innych państw Zachodu w Afganistanie po 31 sierpnia, co jest możliwe, jeśli prezydent Joe Biden podejmie decyzję o przedłużeniu czasu na ewakuację z Afganistanu obywateli USA, państw sojuszniczych i Afgańczyków współpracujących z amerykańską armią. Obecnie bezpieczeństwa lotniska w Kabulu, z którego prowadzona jest ewakuacja, pilnuje ok. 6 tysięcy amerykańskich żołnierzy.

Przedłużenia czasu na ewakuację z Afganistanu domagają się zachodni sojusznicy USA.

Na mocy porozumienia z talibami siły amerykańskiej powinny opuścić Afganistan do 31 sierpnia.

Reklama
Reklama

Decyzję o ewentualnym przedłużeniu czasu na ewakuację prezydent Joe Biden ma podjąć w ciągu najbliższych 24 godzin.

Przedstawiciel talibów, w rozmowie z BBC ostrzega, że jakiekolwiek przedłużenie obecności zagranicznych wojsk w Afganistanie będzie naruszeniem zasad porozumienia i ostrzega, że takie działanie będzie miało swoje konsekwencje.

O tym, że potrzeba więcej czasu na ewakuację z Afganistanu, mówił m.in. szef MSZ Francji, Jean-Yves Le Drian. 

Szef MSZ Niemiec, Heiko Maas informował z kolei, że rozmawiał o przedłużeniu ewakuacji z Afganistanu z sojusznikami z NATO i talibami.

We wtorek przedłużenia czasu na ewakuację, na wirtualnym szczycie G-7 poświęconym sytuacji w Afganistanie, ma domagać się od USA premier Wielkiej Brytanii, Boris Johnson".

Wielka Brytania stoi na stanowisku, że jakakolwiek obecność zagranicznych sił na lotnisku w Kabulu będzie niemożliwa bez obecności żołnierzy USA w Afganistanie.

Reklama
Reklama
Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama